Leśnodorski krytykuje Bobicia
Legia Warszawa przegrała w niedzielę 0:1 z Piastem Gliwice i przerwę zimową spędzi w strefie spadkowej Ekstraklasy. Sytuacja Wojskowych jest o tyle fatalna, że jednocześnie odpadli oni już z Pucharu Polski jak i nie mają szans dostać się do fazy pucharowej Ligi Konferencji. Można więc stwierdzić, że sezon dla legionistów się już skończył. Choć byłoby to uproszczenie sytuacji, bo przecież Legia wciąż musi się uchronić przed spadkiem z Ekstraklasy.
Fredi Bobić jako koordynator sportowy legionistów wyszedł do mediów po niedzielnym meczu z Piastem Gliwice. Niemiecki dyrektor otwarcie skrytykował podczas jednej z wypowiedzi piłkarzy. – Niektórzy zawodnicy z obecnej drużyny Legii nie są godni by ubierać te koszulkę. Najpierw skupiamy się na nowym trenerze, a potem dokonamy zmian w kadrze – mówił Bobić.
Jego słowa zostały przez wielu skrytykowane. Po pierwsze dlatego, że część z tych zawodników – na przykład bardzo krytykowanego Miletę Rajovicia – sprowadzał przecież… właśnie Fredi Bobić, na spółkę z Michałem Żewłakowem. Po drugie dlatego, że takie słowa negatywnie wpływają na wartość rynkową tych zawodników, których przecież Legia najchętniej by sprzedała.
Bogusław Leśnodorski, były prezes Legii Warszawa, za pośrednictwem mediów społecznościowych skrytykował tą narrację Bobicia. — Cytując klasyka… gość pier****ięty – napisał Leśnodorski na platformie „X”, załączając emotikon łapania się za głowę.
Czytaj też: Wiadomo, ile Mioduski mógłby zarobić na Legii. Oto wycena klubu










