HomeTenisBillie Jean King Cup: Iga wygrywa! Polska 1:0 Szwajcaria

Billie Jean King Cup: Iga wygrywa! Polska 1:0 Szwajcaria

Źródło: Własne

Aktualizacja:

Iga Świątek pokonała 2:0 (6:3, 6:1) Simonę Waltert w ramach kwalifikacji do rozgrywek Billie Jean King Cup. Polka wyprowadziła naszą reprezentację na prowadzenie w starciu ze Szwajcarkami.

Iga Świątek

PressFocus/Geoff Burke

Gramy z niedawnymi triumfatorkami

Billie Jean King Cup jest żeńskim odpowiednikiem turnieju o Puchar Davisa. Bierze w nim udział 12 reprezentacji. 4 miejsca mają już zarezerwowane kadry Kanady, Włoch, Czech i Hiszpanii. Finały odbędą się w Sewilli, na Estadio La Cartuja. Aktualnie trwają jednak kwalifikacje w Biel/Bienne w Szwajcarii, gdzie gospodynie rywalizują z reprezentacją Polski

W pierwszym meczu Iga Świątek pokonała Simonę Waltert i wyprowadziła naszą kadrę na prowadzenie. Tuż po niej swój mecz rozpocznie Magdalena Fręch. Rywalką Polki będzie Celine Naef. Według zasad, mecze między poszczególnymi reprezentacjami rozgrywane są do 3 wygranych. Biorąc więc pod uwagę pewne zwycięstwo Igi oraz fakt, że Magda jest faworytką swojego meczu, przed sobotnimi spotkaniami możemy być już niemalże pewni zwycięstwa.

Szwajcarki wygrały cały cykl Billie Jean King Cup 2 lata temu, więc dzisiejsze zwycięstwo smakuje wyjątkowo. Sobotnie zmagania rozpoczną się od godziny 13:00. Iga Świątek podejmie Celinę Naef, zaś Magdalena Fręch – Simonę Waltert.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Ter Stegen o Szczęsnym i dacie powrotu. Jest już blisko
To może być pierwszy beniaminek Ekstraklasy! Ważny gol w 93. minucie [WIDEO]
Ależ występ Ronaldo! Dwie bramki w hicie. Coraz bliżej tysiąca goli [WIDEO]
Widzew z kolejnym zwycięstwem! Ależ gol Alvareza [WIDEO]
Dramat Bayernu! Kolejna kontuzja. Gwiazda opuściła boisko
Kibice Atletico z szokującym zarzutem wobec UEFA! Chodzi o decyzję Marciniaka
Oprawy fanów Widzewa na mecz z Lechią. Transparent do byłego właściciela
Kolejny klub nie wpuści kibiców Wisły Kraków! Jest komunikat
Klub Ekstraklasy będzie miał nowego właściciela! To były sędzia
Stal Mielec w coraz gorszej sytuacji. Nieudany debiut Djurdjevicia