Pogoń komplikuje swoją sytuację w tabeli
Ekipa Thomasa Thomasberga w ostatnich czterech ligowych spotkaniach zaliczyła bilans jednego zwycięstwa (z Zagłębiem Lubin) oraz trzech porażek (z Wisłą Płock, Jagiellonią Białystok i właśnie GKS-em Katowice). Sytuacja Portowców w tabeli robi się coraz bardziej nieciekawa – zajmują aktualnie jedenaste miejsce z zaledwie dwudziestoma zgromadzonymi punktami w siedemnastu kolejkach. Wystarczy powiedzieć, że Pogoń ma teraz bliżej do strefy spadkowej, niż do europejskich pucharów.
Wartym docenienia gestem ze strony zawodników Pogoni po sobotniej porażce z GKS-em byłoby stawienie się na wywiady. Tymczasem żaden z piłkarzy nie znalazł czasu, by choćby chwilę porozmawiać z dziennikarzami, o czym napisał na platformie „X” Dawid Zieliński ze Skazanych na Pogoń.
Jeden z kibiców zauważył, że być może zawodnicy śpieszyli się na samolot i stąd wynikało ich niestawienie się na wywiady. — Tak, natomiast Biegański nie chciał z nami rozmawiać, bo nie ma czasu, ale z dziennikarzem z Katowic pogadał. Trochę słabo, ale sądzę, że Pan z Katowic nie zadawał trudnych pytań – odpowiedział Zieliński. — Uważam, że na dwa czy trzy pytania mogliby odpowiedzieć. My nie chcieliśmy im robić drogi krzyżowej, dwie minuty – dodał następnie.
We wtorek Pogoń Szczecin zmierzy się przed własną publicznością z Widzewem Łódź w ramach 1/8 finału Pucharu Polski.










