HomePiłka nożnaRaków będzie stanowczy w sprawie Papszuna. Poszła zapowiedź

Raków będzie stanowczy w sprawie Papszuna. Poszła zapowiedź

Źródło: Mateusz Ligęza

Aktualizacja:

Raków Częstochowa nie zamierza łatwo odpuścić w sprawie Marka Papszuna, nawet mimo tego, że w klubie panuje duże rozczarowanie.

Marek Papszun

Sipa US / Alamy

Papszun najbliższy tydzień spędzi dalej w Rakowie?

Na środowej konferencji prasowej szkoleniowiec Rakowa Częstochowa zszokował, wprost przyznając, że chce on opuścić zespół i zasilić szeregi Legii Warszawa. Wyraził on nadzieję, że strony jak najszybciej dojdą do porozumienia. Moment takiej deklaracji jest bardzo kontrowersyjny z prostego względu: w czwartek Raków rozgrywa przecież bardzo ważny mecz z Rapidem Wiedeń w Lidze Konferencji. Trzy dni później zaś Medaliki zagrają na wyjeździe z Arką Gdynia w Ekstraklasie.

Kalendarz jest zatem napięty, a Papszun postanowił wyjść przed szereg. Trwają spekulacje na temat tego, jak taka postawa trenera wpłynie na całą sagę. — W Rakowie duże rozczarowanie, w jaki sposób rozgrywa się saga. Byłem ciekaw, czy w konsekwencji zabraknie go…jutro na ławce. Usłyszałem: Papszuna zobaczycie też w kolejnym meczu ligowym – napisał na platformie „X” Mateusz Ligęza.

W międzyczasie Legię Warszawa prowadzić będzie dalej Inaki Astiz. Wojskowi w czwartek zmierzą się ze Spartą Praga w Lidze Konferencji – w Ekstraklasie zaś ich kolejnym rywalem będzie Motor Lublin (01.12).

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Prezes Motoru Lublin zabrał głos ws. potencjalnych odejść liderów
Z Ligi Konferencji do Kielc. Korona ma nowego zawodnika!
To zmartwiło Marka Papszuna po sparingu Legii!
Polonia Warszawa ma nowego napastnika. Niedawno odszedł z Pogoni!
Oto skład Polaków na MŚ w lotach! Są niespodzianki
Prywatyzacja Górnika już o krok. Prezydent Zabrza podał datę!
Papszun wypalił do piłkarzy podczas sparingu! „Postać przyszliście!?”
Wściekłość Milety Rajovicia! Oto co zrobił po swoim kolejnym pudle
Koniec sagi! Ter Stegen opuszcza Barcelonę. Oto jego nowy klub
Dlatego Piszczek nie zdecydował się na pracę w kadrze!