HomePiłka nożnaStało się. Harry Kane przebił Roberta Lewandowskiego!

Stało się. Harry Kane przebił Roberta Lewandowskiego!

Źródło: X

Aktualizacja:

Harry Kane przebił Roberta Lewandowskiego! Anglik pobił rekord Polaka sprzed pięciu lat i zapisał się na kartach historii Bundesligi. Chodzi o liczbę goli po sześciu kolejkach ligowych.

RAFAL BARANSKI/ARENA AKCJI/DEFODI IMAGES/NEWSPIX.PL

Harry Kane przebił „Lewego”. Ależ forma

Harry Kane ma za sobą fantastyczne wejście w sezon 2025/26. Po pięciu meczach Bundesligi Anglik już miał na swoim koncie dziesięć trafień. Co więcej, napastnik Bayernu Monachium może pochwalić się czterema golami w fazie ligowej Ligi Mistrzów i dwoma bramkami w Pucharze Niemiec. 32-latek z pewnością jest absolutną gwiazdą bawarskiego giganta, a także jednym z najlepszych snajperów na świecie. W mediach pojawiły się pierwsze informacje, że Anglika zaczynają kusić szejkowie!

Kanne ani myśli się zatrzymywać i w sobotnim meczu z Eintrachtem Frankfurt dorzucił kolejne ligowe trafienie! Tym samym po sześciu meczach Bundesligi Anglik ma na koncie 11 goli w lidze. Przebił Roberta Lewandowskiego, który w sezonie 2020/21 na tym samym etapie sezonu miał dziesięć goli i Anglik zapisał się na kartach historii ligi! Został pierwszym piłkarzem, który na tym etapie sezonu ma 11 trafień w Bundeslidze.

Łącznie Kane ma na koncie 102 gole w 105 meczach w barwach Bayernu. Anglik trafił do Bawarii przed dwoma laty i ma ważny kontrakt do 2027 roku.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Arsenal zatrzymany w hicie Premier League! Oto tabela
Real zagra w finale Superpucharu Hiszpanii! Ależ gol w hitowym meczu [WIDEO]
Wieczysta rozstaje się z transferowym niewypałem!
Oficjalnie. Gwiazda Ekstraklasy odchodzi z Górnika Zabrze. Wielka kasa na stole
PSG dało się zaskoczyć w walce o trofeum. Bramkarz bohaterem [WIDEO]
Kolejne mecze Kings League na Kanale Sportowym i IRL z Brazylii! [NA ŻYWO]
Górnik Zabrze ogłosił kolejny transfer! „Bajtel z Jasła”
Rywal Wojciecha Szczęsnego przekazał ważną wiadomość. Rozwiał wątpliwości
Kolejny klub chce Sebastiana Szymańskiego! Nie tylko Stade Rennes
Reprezentant Polski dostał zielone światło na transfer. To koniec