HomePiłka nożnaLiverpool reaguje na tragiczną kontuzję. Sensacyjne wzmocnienie przed Ligą Mistrzów

Liverpool reaguje na tragiczną kontuzję. Sensacyjne wzmocnienie przed Ligą Mistrzów

Źródło: własne

Aktualizacja:

Wielu kibiców już zapomniało o jego istnieniu, ale Federico Chiesa nie zamierza się poddawać. Fatalna kontuzja jego klubowego kolegi sprawiła, że Liverpool zamierza zgłosić Włocha do Ligi Mistrzów, a mistrz Europy chce udowodnić swoją jakość.

Leoni / Chiesa

X.com / FOT. SIPAUSA/NEWSPIX.PL

W III rundzie EFL Cup Liverpool pokonał 2:1 Southampton, a ściągnięty latem z Parmy Giovanni Leoni rozegrał 81. minut. Jednak Włoch swojego debiutu nie będzie dobrze wspominał, bo zerwał więzadło krzyżowe w kolanie.

Jest przygnębiony, ponieważ będzie musiał pauzować przez około rok. To tym bardziej trudny moment, że przyjechał dopiero co do nowego kraju i jeszcze bardzo dobrze zagrał w debiucie – mówił wyraźnie przygnębiony Arne Slot.

Trener Liverpoolu potwierdził, że w miejsce Leoniego do Ligi Mistrzów zostanie zgłoszony Federico Chiesa, który do tej pory pełnił marginalną rolę w Liverpoolu. Ale gdy tylko dostaje szanse, to stara się ją wykorzystać. I niewykluczone, że może okazać się bardzo cennym jokerem w talii Slota. Ale od początku.

Chiesa – mistrz Europy, który przepadł

Chiesa – to nazwisko, które zna niemal każdy Włoch. Najpierw był Enrico, środkowy napastnik, który zdobył z Parmą Puchar UEFA w 1999 roku, a później pojawił się jego syn Federico. Chiesa Junior to wychowanek Fiorentiny, dla którego przełomowym sezonem były rozgrywki 2019/20, gdy w barwach Violi zdobył 10 bramek w Serie A i dorzucił do tego dziewięć asyst.

Latem 2020 roku Juventus kupił skrzydłowego za 45 milionów euro. W Turynie Chiesa nigdy nie rozwinął w pełni skrzydeł, choć miał przyzwoite liczby (32 gole i 24 asysty w 131 spotkaniach) i zdobył dwa Puchary Włoch i jeden Superpuchar. Włoch był rzucany po różnych pozycjach, a przede wszystkim nękały go urazy.

(źródło: Transfermarkt)

W 2021 roku był jednak na szczycie. Włosi sięgnęli po mistrzostwo Europy, a Chiesa błyszczał w fazie pucharowej. Został najlepszym włoskim piłkarzem 2021 roku. Kibice pokochali go, bo choć był ofensywnym graczem, to zasuwał po całym boisku i imponował swoją zadziornością. Wszystko posypało się w styczniu 2022, gdy zerwał więzadła krzyżowe. Później nawet, jak wracał do formy, to po kilku tygodniach znowu łapał lekkie urazy. Władze Juve miały w końcu tego dość i rok temu sprzedały go do Liverpoolu za zaledwie 14 milionów euro.

Transfer do Liverpoolu

W zeszłym sezonie The Reds wygrali mistrzostwo Anglii, ale Chiesa w Premier League rozegrał ledwie 104 minuty. Więcej szans dostawał w pucharach (FA Cup, EFL Cup i Liga Mistrzów). W obecnym sezonie znowu 27-latek pełni marginalną rolę, bo na murawie biegał przez 127 minut. A jednak w tym czasie zdobył kluczową bramkę w 1. kolejce Premier League, a w niedawnym starciu EFL Cup z Southampton (2:1) popisał się dwiema asystami.

Czy Chiesa może zostać nowym liderem Liverpoolu?

Na takie deklaracje jest zdecydowanie za wcześnie. Tym bardziej że mówimy o mistrzu Anglii, który latem wydał na wzmocnienia niemal pół miliarda euro. Włoch jednak potwierdził, że może być świetnym jokerem w talii Slota. Do tej pory w Liverpoolu rozegrał 19 potkań, strzelił trzy gole i zanotował cztery asysty.

Na pierwszy rzut oka nie są to liczby, które robią wrażenie. Ale jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że spędził w tym czasie na murawie zaledwie 600 minut, to zmienimy optykę.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Media: Ci piłkarze chcieli zwolnienia Xabiego Alonso. Wypłynęły nazwiska!
OFICJALNIE: Nowy trener Manchesteru United! Powrót do klubu
Papszun skreślił tego piłkarza! Już szuka nowego klubu, jest zainteresowanie
Legia coraz bliżej finalizacji pierwszego zimowego transferu! Oto nowe wieści
Raków Częstochowa traci napastnika! Odchodzi z Polski!
Były gwiazdor Wisły Kraków skończył karierę! Ostatnie lata były niepowodzeniem
Rewelacja I ligi postanowiła! Ważny piłkarz zostaje
Oto największe marzenie Drągowskiego, dlatego wybrał Widzew. Nie udało mu się to z Jagiellonią!
Pogoń Szczecin wychodzi na prostą! Prezes przekazał świetne wieści
Dobre wieści z obozu Lechii. Kontuzjowani wrócili do treningów!