HomeExtraLewandowski może być szczęśliwy. Jego przyjaciel dołączy do Barcelony!

Lewandowski może być szczęśliwy. Jego przyjaciel dołączy do Barcelony!

Źródło: własne

Aktualizacja:

Świetna wiadomość dla Roberta Lewandowskiego! Nowym asystentem Hansiego Flicka w Barcelonie zostanie Thiago Alcantara, którego Polak poznał za czasów wspólnej gry w Bayernie Monachium, ale dziś ich relacja wykracza daleko poza murawę.

Thiago i Lewandowski
FOT. screen z Youtube

Cofnijmy się do 2013 roku. Pep Guardiola zostaje trenerem Bayernu Monachium i już na pierwszym spotkaniu z władzami klubu oświadcza, że musi pozyskać Thiago Alcantarę, którego znał z Barcelony, której rozgrywający jest wychowankiem.

Barca zarobiła na Hiszpanie zaledwie 25 milionów euro. Bayern skorzystał z faktu, że klauzula wykupu Thiago nie została podwyższona ze względu na brak rozegranych min. 60 procent minut. Thiago trafił do Monachium, bo czuł się niedoceniony w macierzystym klubie. Uważał, że zasługiwał na więcej minut, ale o to przecież nie było łatwo, skoro drugą linię Katalończyków tworzyli wtedy: Xavi, Andres Iniesta, Sergio Busquets, Cesc Fabregas czy Javier Mascherano.

W Bayernie Thiago wygrał m.in. Ligę Mistrzów oraz siedem mistrzostw Niemiec. Rozegrał 235 meczów, zdobył 31 bramek i zanotował 37 asyst, a niemieckie media zaczęły go nazywać ”otwieraczem do konserw”, ponieważ swoimi widowiskowymi zagraniami potrafił rozmontować nawet najbardziej zagęszczoną obronę.

W Monachium poznał też, a później się zaprzyjaźnił z Robertem Lewandowskim. Wspólnie wystąpili w aż 193 meczach i to właśnie Polak stał się piłkarzem, z którym Alcantara spędził na murawie najwięcej minut, bo niemal 14 tysięcy.

Piłkarze, z którymi Alcantara rozegrał najwięcej minut:

(źródło: Transfermarkt)

Lewandowski świetnie rozumiał się z hiszpańsko-brazylijskim rozgrywającym na boisku, bo ten dopieszczał go otwierającymi podaniami. A czasami to Polak potrafił się odwdzięczyć nietuzinkową asystą.

Niemal na każdej rozgrzewce, gdy piłkarze dobierali się w pary czy mniejsze grupy, Thiago bawił się z piłką właśnie z Lewandowskim.

Ale ich znajomość nie ograniczała się do gry w jednym klubie. – Nasza relacja wykracza daleko poza futbol. Ja pytam go o Bayern, którego sytuacja mnie interesuje, a on wypytuje mnie o Juergena Kloppa, z którym pracował w Borussii Dortmund. Ale i tak najwięcej czasu spędzamy na rozmowach o rodzicielstwie – mówił na łamach ”Sport.pl” Thiago w 2021 roku.

Klara, córka Lewandowskiego, urodziła się 4 lipca 2017 roku. Z kolei syn Thiago i Julii, Gabriel, przyszedł na świat kolejnego dnia. Gdy jesienią 2020 roku, po wygranej potrójnej koronie w Bayernie, Thiago trafił do Liverpoolu, w mediach społecznościowych pojawił się wymowny post.

Dzieci Thiago i Lewandowskiego
Dzieci Thiago i Lewandowskiego FOT. Insta

Zresztą wpisów, gdzie czuć było ich bliską relację było więcej. – To były wielki przywilej grać z takim magikiem jak ty – napisał Lewandowski, gdy Thiago odchodził do Liverpoolu. W 2020 roku oddał też na niego głos w plebiscycie FIFA The Best, umieszczając go na pierwszym miejscu!

Kontuzje zniszczyły Thiago

Alcantara, 45-krotny reprezentant Hiszpanii, ma dopiero 34 lata, ale już rok temu zakończył karierę. Zniszczyły go kontuzje. W ciągu czterech sezonów w Liverpoolu stracił niemal 150 spotkań przez urazy. Latem 2024 roku został asystentem Flicka, którego poznał w Monachium. Ich współpraca trwała zaledwie miesiąc, bo Thiago wrócił do Anglii, gdzie została jego rodzina. Teraz Alcantara dołączy na stałe do sztabu. „Cadena SER” informuje, że już w tym tygodniu rozpocznie treningi.

Oshee
Oshee

Jaki futbol preferuje Thiago?

Hiszpan spędził w Barcelonie siedem lat (pięć w La Masii, dwa w pierwszej drużynie), więc to oczywiste, że w jego żyłach płynie katalońska tiki-taka, ale brazylijskie korzenie nie pozwalają mu zapominać o „joga bonito”.

Nienawidzę nowoczesnego futbolu. Sport traci magię. Nie ma już tylu przebłysków geniuszu. Szybkość zastąpiła technikę. Nikt nie sili się na spektakularne dryblingi, wystarczy kogoś wyprzedzić. Piłka rozwinęła się w stronę mocno zespołowego sportu. Nie potrzebujesz już magii, gdy drużyna funkcjonuje, a na najwyższym poziomie zazwyczaj wszyscy są doskonale przygotowani. Pozycja nr. „10” już praktycznie wyginęła – żalił się kilka lat temu Thiago na łamach  „La Gazzetty dello Sport”.

Thiago z pewnością może mieć dobry wpływ na Pedriego czy Gaviego, a więc młodych rozgrywających, którzy będą chcieli zadbać o dobry serwis dla Lewandowskiego. A Robert pewnie nie może się już doczekać wspólnych treningów.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

To jeszcze nie koniec. Widzew Łódź dalej działa na rynku
Dzieje się! Legia Warszawa naprawdę może go sprzedać. Rozmowy trwają
Uff. Lepszej wiadomości kibice Górnika Zabrze otrzymać nie mogli
Superbet rozdaje Canal+ Online na 3 miesiące! Oglądaj Ekstraklasę za darmo
Pod tym warunkiem Raków Częstochowa wyrazi zgodę. Arka Gdynia czeka
Oszaleli? Wykładają prawie 60 milionów na napastnika z jednym golem
Fatalne wieści: poważna kontuzja pomocnika Widzewa. Sezon ma z głowy
Istnie tragiczna sytuacja Legii. Papszun ma zerowe pole manewru
Legia wyłożyła na niego fortunę. „Katastrofalnie nietrafiony transfer”
Agenci sobie nie zarobią. Pogoń Szczecin zgarnie całą kwotę dla siebie