HomePiłka nożnaCztery mecze z rzędu bez gola. Trwa fatalna seria klubu Ekstraklasy!

Cztery mecze z rzędu bez gola. Trwa fatalna seria klubu Ekstraklasy!

Źródło: Kanał Sportowy/X

Aktualizacja:

Piast Gliwice wciąż czeka na pierwszą bramkę w sezonie 2025/26. Podopieczni Maxa Moldera zremisowali 0:0 z Cracovią. Oznacza to, że gliwiczanie wciąż znajdują się w strefie spadkowej.

Piast Gliwice

Lukasz Sobala / PressFocus/NEWSPIX.PL

Piast nie przełamał strzeleckiej niemocy

Piast Gliwice zmienił się nie do poznania. Po zakończeniu sezonu 2024/25 Max Molder ze Szwecji zastąpił Aleksandara Vukovicia na stanowisku trenera. Co więcej, podczas letniego okienka transferowego do zespołu dołączyło aż ośmiu nowych graczy.

Mimo tego gliwiczanie nie weszli dobrze w nowy sezon. Po meczach z Górnikiem Zabrze, Piastem Gliwice i Motorem Lublin mieli na swoim koncie zaledwie jeden punkt. Jakby tego było mało, podopieczni Moldera nie umieli trafić do siatki. W niedzielnym starciu z Cracovią Piast wyglądał tak, jak w poprzednich spotkaniach. Potrafił utrzymać się przy piłce, ale ze skutecznością było już dużo gorzej. W pierwszej połowie Sebastian Madejski nie miał zbyt wielu powodów do obaw. Groźnie było jedynie po strzale Michała Chrapka. W 40. minucie pomocnik trafił w słupek.

Zespół z Gliwic może pocieszać się tym, że Cracovia także nie potrafiła strzelić gola. W 52. minucie swój zespół ratować musiał Jakub Lewicki. Po uderzeniu jednego z graczy gości obrońca Piasta wybił piłkę z linii bramkowej.

Żadna ze stron nie może być zadowolona z tego spotkania. Piast Gliwice zmarnował okazję na wyjście ze strefy spadkowej. W następnej kolejce PKO BP Ekstraklasy gliwiczanie zmierzą się z Zagłębiem Lubin. Ich głównym celem zapewne będzie zdobycie pierwszej bramki w sezonie 2025/26. Jeśli chodzi o Cracovię, podopieczni Luki Elsnera mogli zostać nowym liderem.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Obrońca odchodzi z Lecha Poznań. Wyjawiono warunki transferu
Nowa nazwa stadionu Wisły Kraków. Dwie wersje: podstawowa i skrócona
OFICJALNIE: Skrzydłowy opuszcza Lechię Gdańsk. Klub przystał na prośbę
Papszun dementuje plotki. Ten piłkarz nie jest na wylocie z Legii
Transfer kadrowicza coraz bliżej. Na stole 10 milionów dolarów
Arka Gdynia nie przedstawiła konkretów. Na ten moment transfer jest wstrzymany
Miał oferty z Ekstraklasy, wybrał Wisłę Kraków. Wiadomo kto pomógł w podjęciu decyzji
Złe wieści dla Wisły Kraków, piłkarz od razu jedzie na badania. „Coś strzeliło”
Formalności załatwione. Bramkarz odchodzi z Legii Warszawa
OFICJALNIE: Wisła Kraków ogłosiła transfer środkowego napastnika!