Radosław Majecki będzie miał konkurenta
Radosław Majecki najprawdopodobniej nie będzie jedynką AS Monaco w najbliższym sezonie. Nie wiadomo nawet, czy zostanie w drużynie z księstwa. Klub postanowił sprowadzić doświadczonego bramkarza. Fabrizio Romano poinformował, że do Francji udaje się Lukas Hradecky. Fin zdobył uznanie, dzięki swojej grze w Bayerze Leverkusen. W zespole Aptekarzy występował przez siedem lat.
Dla Majeckiego oznacza to, że może dostawać jeszcze mniej szans na grę niż w poprzednim sezonie. Wówczas rozegrał 15 spotkań w lidze i 8 w Lidze Mistrzów. Trener Adi Hutter równie często stawiał między słupkami na Philippa Kohna. Szwajcar zanotował łącznie 23 występy, czyli tyle samo, ile Majecki. Polakowi nie udało się jednak przekonać szkoleniowca do tego, żeby to właśnie wychowankowi Legii powierzyć bramkę na cały sezon.
Hradecky nie był zresztą pierwszym wyborem Monaco. Mówiło się o zainteresowaniu Andre Onaną z Manchesteru United. Mateusz Borek ujawnił też, że klub starał się o sprowadzenie Marcina Bułki. Polski golkiper zdecydował się jednak na transfer do Neom SC z Arabii Saudyjskiej. Wygląda więc na to, że Radosław Majecki ma słabe notowanie w zespole monakijczyków. Portal transfermarkt.com wycenia go na sześć milionów euro. Czas pokaże, czy polski golkiper zdecyduje się zmienić jeszcze klub w letnim okienku transferowym.