HomePiłka nożnaAleż problemy Legii! Akurat przed meczem z Chelsea. Dwie kontuzje

Ależ problemy Legii! Akurat przed meczem z Chelsea. Dwie kontuzje

Źródło: Marcin Szymczyk

Aktualizacja:

Bartosz Kapustki i Marc Gual przepłacili mecz z Ruchem Chorzów urazami, przez które nie zagrają z Górnikiem Zabrze – informuje Marcin Szymczyk. Niewykluczone, że zabraknie ich także w starciu z Chelsea.

Legia Warszawa

MICHAL GACIARZ/ARENA AKCJI/NEWSPIX.PL

Legia traci Guala i Kapustkę

Legia Warszawa w środę awansowała do finału Pucharu Polski rozbijając Ruch Chorzów na Stadionie Śląskim aż 5:0. Fantastyczne spotkanie w wykonaniu „Wojskowych” z pewnością wielu zawodnikom dodało pewności siebie przez zbliżającym się dwumeczem z Chelsea. Jednocześnie stołeczny zespół został osłabiony dwiema kontuzjami. Marc Gual i Bartosz Kapustki opuścili murawę w drugiej połowie spotkania sygnalizując problemy zdrowotne.

Hiszpański napastnik łapał się za mięsień dwugłowy i po końcowym gwizdku wyraźnie kulał. To właśnie jego strata byłaby najbardziej bolesna dla Goncalo Feio. Absencję Bartosza Kapustki można zakryć innymi zawodnikami, bo portugalski trener ma pewne pole manewru w środku pola. W ataku nie może bowiem zagrać Szkurin, gdyż jego transfer został sfinalizowany zbyt późno i klub nie mógł go zgłosić do rozgrywek.

Wszystko wskazuje na to, że awans do finału Pucharu Polski został okupiony urazami, które na jakiś czas osłabią zespół. W meczu z Górnikiem Legia będzie musiała sobie radzić bez Guala i Kapustki. Wkrótce oficjalny komunikat klubu – napisał Marcin Szymczyk na platformie „X”. Dokładny zakres kontuzji obu zawodników poznamy właśnie po wystosowaniu przez Legię oficjalnego oświadczenia. Aktualne informacje nie napawają jednak optymizmem. Mecz z Górnikiem odbędzie się w niedzielę (06.04, 14:45), gdy pierwsze starcie z Chelsea, na Łazienkowskiej, będzie miało miejsce w czwartek (10.04, 18:45).

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Istnie tragiczna sytuacja Legii. Papszun ma zerowe pole manewru
Legia wyłożyła na niego fortunę. „Katastrofalnie nietrafiony transfer”
Agenci sobie nie zarobią. Pogoń Szczecin zgarnie całą kwotę dla siebie
Potwierdzone: Jagiellonia sprzedaje kluczowego obrońcę
Koniec sezonu dla ważnego piłkarza Legii Warszawa. Poważna kontuzja i operacja
Mateusz Borek zachwycony nowym formatem Ligi Mistrzów. „Rozp******a system”
Z Rakowa do Jagiellonii. Niespodziewany transfer definitywny, zostały badania
Borek radzi Legii Warszawa. „Ja bym się w ogóle nie zastanawiał”
Borek wyjawił kulisy bomby transferowej Widzewa. Te kluby zostały przez RTS przebite
W środowisku jest tylko jedna wątpliwość w sprawie Widzewa Łódź