Barca w finale Pucharu Króla
Środowe rewanżowe starcie w półfinale Pucharu Króla nie było dla FC Barcelony zbyt dużym wyzwaniem, przynajmniej biorąc pod uwagę przebieg spotkania. Katalończycy po bramce Ferrana Torresa wygrali 1:0 i awansowali do finału, w którym czeka ich pojedynek z Realem Madryt.
Podopieczni Diego Simeone przez całe 90 minut nie stworzyli zbyt dużego zagrożenia pod bramką Barcy. Dość powiedzieć, że Wojciech Szczęsny nie musiał interweniować ani razu – po stronie celnych uderzeń zawodników Atletico Madryt widniała okrągła cyfra zero.
W ten sposób polski bramkarz wyśrubował swoją i tak genialną statystykę. Szczęsny nie zaznał bowiem jeszcze goryczy porażki, odkąd na początku roku wskoczył między słupki FC Barcelony. W 19 dotychczasowych występach bilans drużyny Hansiego Flicka to 17 zwycięstw i dwa remisy.
Szczęsny z poradą dla Polaków
Po końcowym gwizdku polski bramkarz w samych superlatywach wypowiadał się na temat postawy Barcy w pojedynku z Atletico Madryt. W wywiadzie udzielonym TVP Sport przyznał, że jest to dla niego przywilej, że może grać w takiej drużynie.
– Barca to na pewno najpiękniej i najskuteczniej grająca drużyna, w jakiej byłem. To był mój 19. mecz i 19. bez porażki. Całkiem przyjemnie się gra w takim zespole, szczególnie w takich meczach, gdzie pomimo presji w końcówce, ja mam tak naprawdę nic nie zepsuć – mówił.
Szczęsny w swoim stylu dodał również kilka słów w kierunku swoich rodaków. – To bardzo przyjemna robota. Polecam na przyszłość wszystkim Polakom – pracujcie ciężko, żeby kiedyś mieć podobną – podsumował.