FC Barcelona w finale Pucharu Króla
Półfinałowy dwumecz w Pucharze Króla pomiędzy Atletico Madryt i FC Barceloną miał dwie twarze. Pod koniec lutego na Katalończycy przed własną publicznością roztrwonili dwubramkową przewagę i padł remis 4:4. W międzyczasie obie drużyny spotkały się w LaLiga i Barca triumfowała 4:2.
W rewanżu Atletico miało przywilej grania przed własną publicznością, ale jak pokazał przebieg spotkania, na nic się on nie zdał. W 27. minucie do siatki trafił Ferran Torres i jak się okazało, trafienie to zadecydowało o awansie Barcy do finału, w którym zagra z Realem Madryt.
Na przestrzeni całego meczu podopieczni Diego Simeone nie pokazali zbyt wiele. Dość powiedzieć, że ani jedno uderzenie piłkarzy gospodarzy nie leciało w światło bramki, a łącznie podjęli sześć prób, jednak żadna z nich nie stworzyła zbyt dużego zagrożenia.
Wymowny wpis Barcy nt. Szczęsnego
Wojciech Szczęsny nie miał zbyt wiele pracy w tym spotkaniu. Wykazać się musiał choćby na początku drugiej połowy, gdy po podaniu Alexandra Sorlotha szczęścia próbował Antoine Griezmann. Polak obronił to uderzenie, choć i tak Norweg był na pozycji spalonej.
Odnosząc się do tej sytuacji, na profilu FC Barcelony na Twitterze pojawił się wymowny wpis, który odnosił się bezpośrednio do interwencji polskiego bramkarza. – Nie potrzebujemy spalonego, mamy Szczęsnego – czytamy.
Finał tegorocznej edycji Pucharu Króla pomiędzy FC Barceloną i Realem Madryt odbędzie się w sobotę, 26 kwietnia na Estadio La Cartuja w Sewilli.