HomePiłka nożnaCelebracja Świderskiego w meczu z Maltą wzbudziła kontrowersje

Celebracja Świderskiego w meczu z Maltą wzbudziła kontrowersje

Źródło: X

Aktualizacja:

Karol Świderski zdobył dwie bramki w poniedziałkowym meczu reprezentacji Polski z Maltą. Jego celebracje wzbudziły kontrowersje.

screen TVP Sport

Świderski wywołał dyskusje

Karol Świderski był jednym z najbardziej krytykowanych piłkarzy po piątkowym meczu reprezentacji Polski z Litwą. Wielu kibiców, dziennikarzy i ekspertów zwracało uwagę, że „Świder” ostatnimi czasy nie dowozi w kadrze. Niektórzy domagali się posadzenia go na ławkę rezerwowych. 28-latek widocznie wziął sobie do serca słowa krytyki, bo z Maltą zdobył dwie bramki.

Pierwszy gol był jednak dość szczęśliwa. Dośrodkowanie Krzysztofa Piątka było bowiem zwyczajnie słabe i gdyby nie pechowa interwencja bramkarza Malty, to jeden z defensorów z łatwością wybiłby piłkę. Przez nieporozumienie w obronie gości futbolówka spadła jednak pod nogi Świderskiego, któremu wystarczyło wpakować ją do pustej bramki z kilku metrów. Umówmy się – było to proste zadanie.

Karol Świderski po strzelonych golach wykonał celebracje, która wywołała wiele kontrowersji w mediach społecznościowych. Napastnik razem z Jakubem Moderem wykonał bowiem gest, który wyglądał jak nadstawienie uszu mające na celu uciszenie trybun. Mateusz Borek wyjaśnił jednak po końcowym gwizdku, że jest to cieszynka, którą „Świder” wykonywał wielokrotnie w przeszłości. Dziennikarz podkreślił, by nie doszukiwać się tutaj drugiego dna.

Komentarz meczu Polska – Malta oraz analizę spotkania można obejrzeć w Kanale Sportowym.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Real zagra w finale Superpucharu Hiszpanii! Ależ gol w hitowym meczu [WIDEO]
Wieczysta rozstaje się z transferowym niewypałem!
Oficjalnie. Gwiazda Ekstraklasy odchodzi z Górnika Zabrze. Wielka kasa na stole
PSG dało się zaskoczyć w walce o trofeum. Bramkarz bohaterem [WIDEO]
Kolejne mecze Kings League na Kanale Sportowym i IRL z Brazylii! [NA ŻYWO]
Górnik Zabrze ogłosił kolejny transfer! „Bajtel z Jasła”
Rywal Wojciecha Szczęsnego przekazał ważną wiadomość. Rozwiał wątpliwości
Kolejny klub chce Sebastiana Szymańskiego! Nie tylko Stade Rennes
Reprezentant Polski dostał zielone światło na transfer. To koniec
Legia zagra pierwszy mecz pod wodzą Papszuna! Rywalem pierwszoligowiec