Jagiellonia liczy się z odejściem gwiazd
Fantastyczna postawa Jagiellonii Białystok w Lidze Konferencji Europy skutkuje olbrzymim wzrostem wartości wielu zawodników. W tym kontekście szczególnie wyróżnia się dwóch piłkarzy. Mowa o Sławomirze Abramowiczu, 20-letnim bramkarzu, jak i Afimico Pululu, najlepszym strzelcu drużyny. Wewnątrz białostockiego klubu liczą się z tym, że wkrótce ta dwójka kluczowych graczy może opuścić zespół. Oczekuje się, że zagwarantują oni potężny zastrzyk gotówki do klubowych kas.
— Gdy byłem w Turcji blisko obozu Jagiellonii, to oni nieoficjalnie liczyli się z tym, że Pululu odejdzie. Również, że Abramowicz skusi te zespoły. Mówiło się wtedy o 50 milionach złotych, które Jagiellonia może latem zarobić na tych dwóch piłkarzach. Myślę, że 50 milionów to już za mało, że ta wartość rośnie. W Ekstraklasie wiemy o tym, że co jak co, ale Europa promuje, więc podbijają tę cenę. Mówiło się o tym, że Abramowicz to może być 4,5 miliona euro, a Pululu 5 milionów euro. Ale to były rachuby z zimowych przygotowań, więc ja myślę, że te ceny są już nieaktualne – mówił Łukasz Olkowicz w “Przeglądzie Ligowym”.
Sławomir Abramowicz w tym sezonie zagrał w 37 meczach, w których zanotował 14 czystych kont. Jego kontrakt z Jagiellonią obowiązuje do końca czerwca 2028 roku. Afimico Pululu w tej kampanii zgromadził 18 bramek, z czego aż 8 w Lidze Konferencji Europy, której jest najlepszym strzelcem. Jego umowa obowiązuje z kolei do końca czerwca 2026 roku.