Andrzej Padewski
Jakiś czas temu w mediach pojawiły się informacje, że w wyborach wystartuje Andrzej Padewski, ustępujący prezes Dolnośląskiego ZPN. Dotychczas było to główne nazwisko wymieniane w kontekście walki z Cezarym Kuleszą, ale wydaje się, że stała za tym inna idea.
Ogłoszenie planu kandydowania na tak wczesnym etapie mogło oznaczać, że Padewski nie chciał, aby tegoroczne wybory wyglądały jak poprzednie. Wówczas Marek Koźmiński również szybko poinformował, że będzie startował. Cezary Kulesza z kolei ogłosił to w ostatnim możliwym terminie. Do tego czasu trwały “zakulisowe” gierki, uniknął również publicznej debaty na swój temat.
Jeszcze wtedy Kulesza nie miał szczególnie wypracowanego obycia przed kamerami czy w szerokiej debacie publicznej. Dziś aspekt ten wygląda u niego już nieco lepiej, ale na tamten moment media nie miały czasu, aby prześwietlić jego kandydaturę. Taki krok Padewskiego może skłaniać ku wnioski, że inni kandydaci będą bardziej na świeczniku.
Paweł Wojtala
Nieco większe szanse przypisuje się Pawłowi Wojtale, jednak w jego przypadku istnieje jeden problem. Oficjalnie cały czas bowiem ciążą na nim zarzuty prokuratorskie. W ubiegłym roku “Przegląd Sportowy” przekazał, że członek władz PZPN został oskarżony o pomoc swojej partnerce i jej ojcu w wyprowadzeniu majątki ze spółki posiadającej cenną nieruchomość w Poznaniu.
Choć z jednej strony może mu to utrudnić start w wyborach, mówi się, że to on mógłby uzyskać największe poparcie, szczególnie związków, w których poparcie ma Kulesza. Z drugiej jednak strony istnieje przekonanie, że Wojtala mógłby być najłatwiejszy do “przehandlowania”. Chodzi o fakt, że obecny prezes PZPN mógłby dojść z nim do porozumienia m.in. w kwestii wiceprezesury czy miejsca w zarządzie.
Wojciech Cygan
Jak przekonuje Adam Sławiński, na ten moment najbardziej prawdopodobnym kandydatem wydaje się być Wojciech Cygan, obecny wiceprezes PZPN. Jeśli już dojdzie do ogłoszenia przez niego kandydatury, to najpewniej stanie się to znacznie później. Wcześniej natomiast ma dojść do spotkania. Cała trójka kandydatów (Padewski, Wojtala, Cygan) mają debatować na temat ewentualnego pokonania Kuleszy i rozpisać plan co do wyborów.
W środowisku Cygan podobno nie może liczyć na szczególnie duże poparcie u delegatów związkowych, ale teoretycznie stoi na czele “wojny” ws. przepisu o młodzieżowcu. Fakt, iż Cygan jest przewodniczącym Rady Nadzorczej Rakowa Częstochowa (który ma niespecjalnie pozytywną opinię w środowisku), może tworzyć znak zapytania, czy wszystkie kluby poszłyby za jego kandydaturą.