Zieliński bliżej przedłużenia umowy niż Feio
Legia Warszawa od dawna nie była klubem, w którym panowałby długotrwały spokój. Jedynie w tym sezonie pojawiały się już medialne doniesienia łączące Goncalo Feio z opuszczeniem klubu, czy takie, sugerujące podobną przyszłość Jacka Zielińskiego, a w tym tygodniu pierwszy zdawał się wypowiadać drugiemu otwartą wojnę. A to dopiero początek podgrzanych nastrojów przy Łazienkowskiej, czego eskalacja może czekać już za rogiem.
Tajemnicą nie jest to, że kibice stołecznej drużyny bardziej popierają Goncalo Feio aniżeli Jacka Zielińskiego. To portugalski szkoleniowiec dźwignął drużynę z kryzysu i zrobił to pomimo kadry dostarczonej mu przez dyrektora sportowego. Wśród internetowych komentarzy sympatyków Wojskowych widać jasne poparcie i nadzieje na to, że wygasająca z końcem roku współpraca z Zielińskim nie zostanie przedłużona. Tymczasem może okazać się, że władze klubu negatywie rozczarują swoich kibiców.
– W Legii aktualnie bliżej przedłużenia umowy jest Jacek Zieliński niż Goncalo Feio, za którym zdecydowanie bardziej stoją kibice – zdradził w “Salonie Piłkarskim” Marcin Gazda.
*Reklama
Oglądaj Ligę Mistrzów i Ekstraklasę w Canal +