HomePiłka nożnaWiadomo, dlaczego Rafał Gikiewicz stracił miejsce w bramce. Oto kulisy

Wiadomo, dlaczego Rafał Gikiewicz stracił miejsce w bramce. Oto kulisy

Źródło: PS

Aktualizacja:

Rafał Gikiewicz został odsunięty ze składu Widzewa Łódź! Dlaczego? Kulisy sytuacji przedstawia „Przegląd Sportowy Onet”.

Rafał Gikiewicz

Sipa US / Alamy

Przypomnijmy: w bramce Widzewa Łódź w sobotnim meczu z GKS-em Katowice (3:0) stanął Maciej Kikolski. Rafał Gikiewicz niespodziewanie stał się rezerwowym – głównym powodem miał być jego kiepski występ z Jagiellonią Białystok. Artur Wichniarek podczas Loży Piłkarskiej skomentował ten temat.

Wiem z różnych źródeł, że ta decyzja nie jest podyktowana tylko tym jak Rafał grał, tylko też jego niektórymi zachowaniami. To facet, który nie jest zawsze przyjemny w szatni, nie zawsze będzie uśmiechnięty, bo on wymaga od siebie bardzo dużo – według mnie niejednokrotnie za dużo. I też wymaga tego od każdego piłkarza, który w tej szatni się znajduje. I to jest trochę mieszanka wybuchowastwierdził Wichniarek.

To dlatego Gikiewicz został odsunięty

Teraz kulisy całej sytuacji przedstawia „Przegląd Sportowy Onet”.

„Wcześniej 37-latek miał pewne miejsce między słupkami. Odkąd trafił do Widzewa, rozegrał w PKO BP Ekstraklasie 50 meczów z rzędu. I choć w tym czasie zaliczał też wpadki, mało komu przez głowę przechodziła myśl o zmianie podstawowego bramkarza. (…) W tygodniu Sopić oraz trener bramkarzy Andrzej Woźniak odbyli rozmowę z Gikiewiczem i jego zastępcą Maciejem Kikolskim. Doświadczony golkiper przyjął ze spokojem wiadomość o zmianie, ale wiele wskazuje, że nie była ona jednorazowa” – donosi „Przegląd Sportowy Onet” i cytuje Sopicia.

„A jak Sopić argumentował posadzenie Gikiewicza na ławce? – Jestem tutaj szefem i podejmuję czasami trudne decyzje niezależnie od tego, kogo one dotyczą. Rozmowa z Rafałem nie była prosta, on nie był zachwycony ze zmiany, ale po konsultacji z trenerem bramkarzy uznaliśmy, że takie rozwiązanie będzie najlepsze. Nie żałowałbym tego ruchu, nawet gdybyśmy przegrali z GKS – mówił Chorwat” – czytamy.

W poprzednim sezonie Rafał Gikiewicz zagrał w 35 meczach, w których stracił 50 goli i zanotował 8 czystych kont. Portal “Transfermarkt” wycenia go aktualnie na 250 tysięcy euro. Jego kontrakt z Widzewem Łódź obowiązuje jeszcze przez rok, do końca bieżącej kampanii.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Tak głosował Robert Lewandowski w plebiscycie FIFA. Polak zaskoczył
Ależ wieści! Ten zespół odbył pozytywne rozmowy z Lewandowskim w sprawie transferu
Portugalskie media potwierdzają. Chodzi o Oskara Pietuszewskiego
Gwiazdor Górnika Zabrze może spełnić marzenie. To byłaby ogromna szansa
Oto przyszłość Neymara. Negocjacje posuwają się do przodu
To dlatego Flick postawił na Ter Stegena a nie Szczęsnego. Wszystko jasne
Właściciel Polonii Warszawa „ma już dość”. Ostro odpowiedział kibicom
Widzew szykuje rewolucje na skrzydłach?! Ten duet siałby spustoszenie
Borek ostrzega Pogoń Szczecin. „Jeśli dalej będziecie się zastanawiali…”
Flick zaskoczył! Sensacyjna decyzja w sprawie Szczęsnego