Polska w najsilniejszej grupie
Polska w piątkowy wieczór poznała potencjalnych rywali na mistrzostwach świata. Jeśli w marcu Biało-Czerwoni przejdą Albanię, a następnie wygrają ze Szwecją albo Ukrainą, w fazie grupowej mundialu zagrają z Holandią, Japonią oraz Tunezją. Z kadrą Oranje dwukrotnie mierzyliśmy się w niedawnych eliminacjach, a reprezentacja z Kraju Kwitnącej Wiśni była naszym rywalem na mistrzostwach 2018 roku. Z Tunezją zaś po raz ostatni graliśmy w 1985 roku.
Czytaj też: Artur Wichniarek zdradził, co sądzi o losowaniu! Nie ma wątpliwości!

Co ciekawe, jeśli Polska awansuje na mundial, będzie grać w najsilniejszej grupie, biorąc pod uwagę średnią pozycję drużyn w rankingu FIFA. Cezary Kawecki wyliczył, że owa średnia wyniosłaby wówczas 24. Jeszcze lepsza byłaby, gdyby przepustkę uzyskała Ukraina, bo wtedy osiągnęłaby aż 23,25.
A jakie są najsłabsze grupy? Co ciekawe, pod względem średniej pozycji w rankingu FIFA najbardziej bladą mogą wypaść zestawienia, w których są silne europejskie reprezentacje, takie jak Portugalia czy Francja. Wszystko za sprawą ekip z trzeciego i czwartego koszyka, które – delikatnie mówiąc – zaniżają drastycznie rangę całej rywalizacji. Kibice nie powinni jednak lekceważyć tych drużyn, bo w futbolu nie ma nic piękniejszego niż Dawid wygrywający sensacyjnie z Goliatem.
Czytaj też: Mateusz Borek ocenił losowanie grup MŚ 2026! „Boję się Japonii”










