Robert Lewandowski z bramką
Robert Lewandowski wrócił do strzelania. Polski napastnik wykorzystał rzut karny i dał prowadzenie Barcelonie w starciu z Celtą Vigo. Radość po bramce Polaka nie trwała jednak długo. Rywal Dumy Katalonii błyskawicznie doprowadził do wyrównania. Na 1:1 trafił Sergio Carreira.

Po jakimś czasie Lewandowski ponownie trafił do siatki. Zachował się jak rasowy snajper, wykorzystując dośrodkowanie Marcusa Rashforda. W tym przypadku znów Celta szybko wyrównała. W 43. na listę strzelców wpisał się Borja Iglesias. Przed przerwą Barca po raz kolejny wyszła na prowadzenie. Tym razem bramkę zdobył Lamine Yamal. Po zmianie stron Lewandowski przypieczętował hat-tricka. Strzałem głową pokonał bramkarza i było 4:1 dla Dumy Katalonii.
Kapitan reprezentacji Polski na bramkę w barwach Barcelony czekał od 28 września. Wtedy trafił w starciu z Realem Sociedad (2:1). Potem jeszcze wpisał się na listę strzelców w meczu polskiej kadry przeciwko Litwie (2:0). Na niwie klubowej musiał jednak długo pracować na powrót do formy strzeleckiej. Wpływ na to na pewno miała kontuzja, którą odniósł podczas spotkania w Kownie w eliminacjach mistrzostw świata.
Czytaj też: Grubo! Oto co Lewandowski powiedział do Kucharskiego. „Pojedziesz mi po papier toaletowy”


![Szalony mecz w Ekstraklasie. Siedem goli i udany rewanż! [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2025/12/05222838/lechia-390x260.jpg)







