HomePiłka nożnaGrosicki zabrał głos po fatalnej rundzie Pogoni. „To są fakty”

Grosicki zabrał głos po fatalnej rundzie Pogoni. „To są fakty”

Źródło: PogońSport.net

Aktualizacja:

Kamil Grosicki po sobotnim meczu Pogoń – Radomiak zabrał głos nt. minionych miesięcy w wykonaniu „Portowców”. To było gorzkie podsumowanie ostatnich wyników.

Kamil Grosicki

DOROTA PROKOP/ARENA AKCJI/NEWSPIX.PL

Kamil Grosicki podsumował rundę w wykonaniu Pogoni. Nie krył rozczarowania

Kamil Grosicki i jego Pogoń Szczecin nie mieli w Mikołajki powodów do radości. Choć „Portowcy” prowadzili 2:0, zremisowali ostatecznie swój mecz z Radomiakiem 2:2. – Ten wynik jest odzwierciedleniem ostatniego półrocza jeśli chodzi o wyniki i o grę. Bardzo chcieliśmy na koniec dać trochę radości naszym kibicom, tym najmłodszym. Dzisiaj Mikołajki i chcieliśmy dać im prezent, ale nie udało się tego meczu wygrać. W pewnym momencie tego meczu widziałem jednak drużynę, która bardzo walczy, która chce wygrać spotkanie. W pierwszej połowie widziałem taką drużynę. Drugą część meczu zaczęliśmy nieźle, mieliśmy sytuacje… Ale tak jak powiedziałem, jak nie idzie, to nie idzie. Straciliśmy bramkę, nie wiem czy to był strzał czy wrzutka, ale bramka piękna. Później staraliśmy się o kolejnego gola, nie udało się i dostaliśmy bramkę na 2:2, która jest podsumowaniem całej rundy – mówił po końcowym gwizdku Kamil Grosicki w rozmowie z portalem PogońSport.Net.

 Bardzo rozczarowująca runda. Jeśli chodzi o ligę 21 punktów w osiemnastu spotkaniach to bardzo słaby wynik. To może być wynik zespołu, który przed sezonem ustala sobie cel jako utrzymanie w lidze. My mieliśmy inne cele, grać o najwyższe miejsce. Życie sprowadziło nas na ziemię. Do tego przegrany Puchar Polski. Dużo pracy przed zespołem na boisku, ale i poza boiskiem – dodał.

Oshee
Oshee

Skrzydłowy przyznał, że teraz wszyscy muszą grać do jednej bramki. –  Ja mam nadzieję, że wszystko poza boiskiem szybko się zamknie i od 3 stycznia skupimy się tylko na pracy. Jako kapitan wierzę w ten zespół i będę wierzył. Wszyscy musimy jednak grać do jednej bramki i być jedną drużyną. Jako kapitan też potrzebuję jednak wsparcia i szacunku – podsumował.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Widzew bardzo blisko kolejnego transferu! Zostały testy medyczne
Kibice postawili na nim krzyżyk, ale Papszun w niego wierzy. Legia go potrzebuje
Znowu nie bierze udziału w sparingu Wisły Kraków. Kibice zaczynają być zaniepokojeni
Pierwsze co poprawił Papszun w Legii. Już teraz widać duże efekty
Goncalo Feio może odetchnąć z ulgą! Wiadomo, co z gwiazdą Radomiaka
Ależ ofensywa transferowa Jagiellonii! Kolejny piłkarz blisko podpisania umowy
Oferty z Belgii, Włoch i Francji, ale wybrał Legię. Teraz mówi dlaczego
Przełom ws. stanu zdrowia reprezentanta Polski! Bardzo dobre wieści
Młodzieżowy kadrowicz jednak nie wróci do Jagiellonii. Zagra w innym polskim klubie
To będzie pierwszy zimowy transfer Jagiellonii. Chciał go Raków i Legia!