HomePiłka nożnaJan Tomaszewski skrytykował Roberta Lewandowskiego! Legenda wskazała problem

Jan Tomaszewski skrytykował Roberta Lewandowskiego! Legenda wskazała problem

Źródło: SE

Aktualizacja:

Robert Lewandowski w fatalny sposób wykonał rzut karny podczas wtorkowego meczu Barcelony z Atletico Madryt (3:1). Po ostatnim gwizdku skrytykował go Jan Tomaszewski.

Jan Tomaszewski

MARCIN SZYMCZYK/ 400mm.pl

W hicie ligi hiszpańskiej FC Barcelona wygrała z Atletico Madryt 3:1 po bramkach Raphinhi, Daniego Olmo i Ferrana Torresa. Robert Lewandowski został zmieniony jako pierwszy, w 67. minucie. Polak nie zanotował dobrego występu.

Lewandowski przegrywał większość pojedynków z rywalami – zwycięsko wyszedł w zaledwie dwóch starciach z ośmiu. Wielokrotnie się też zdarzało, że już samym przyjęciem futbolówki bardzo komplikował sobie sytuację.  Łącznie oddał cztery strzały, z czego tylko jeden był celny. Na domiar złego fatalnie przestrzelił rzut karny.

– Mogliśmy wykorzystać rzut karny. To była dla nas duża szansa, ale ostatecznie nigdy się nie poddaliśmy. Skupiliśmy się na zwycięstwie, co dało nam kolejną bramkę. Jestem dumny z mojej drużyny po tym, co dzisiaj zobaczyłem – podkreślił po ostatnim gwizdku Hansi Flick. W tym sezonie Lewandowski trzy razy podchodził do piłki ustawionej na 11. metrze i tylko raz trafił do siatki – w ligowym starciu z Celtą Vigo. Oprócz spotkania z Atletico, Polak nie wykorzystał też karnego w pojedynku z Sevillą.

Tomaszewski krytykuje Lewandowskiego

Jan Tomaszewski, legendarny bramkarz reprezentacji Polski, jest znany ze swoich kontrowersyjnych opinii. Tak było i tym razem. Jeden z „Orłów Górskiego” skrytykował Lewandowskiego.

– Jeśli nie trafia, to znaczy, że nie ma precyzji. Jeśli nie ma precyzji, to znaczy, że nie ma siły. Nie jest w stuprocentowym gazie. To wcale nie przeszkadza w tym, żebym ja stwierdził, że Robert jest najlepszym piłkarzem w historii polskiej piłki, bo najwięcej zdobył. Ale trzeba spojrzeć w PESEL. Potwierdza się nasze stwierdzenie, że Robert jednak powinien w drugiej połowie wychodzić na podmęczonego przeciwnika. Brakuje mu tej dynamiki. To, że on ma nosa i wyczucie do bramek, to świadczą te sytuacje, które miał. Tylko kiedy on je wykorzystuje i jak je wykorzystuje? Po prostu nie ma tej dynamiki, nie ma tej świeżości, nie ma tej siły – stwierdził Tomaszewski na łamach „Super Expressu”.

Trener ponosi winę za wszystko, co się tam dzieje, bo on jest tym dyrygentem – dodał były bramkarz.


Oshee
Oshee

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Barcelona – Osasuna. Gdzie oglądać mecz? [TRANSMISJA]
On mógł zostać trenerem Legii. Obecnie prowadzi klub z Bundesligi
Media: Trzy wielkie kluby w wyścigu po Pietuszewskiego! Może zagrać u Guardioli, podano cenę
Pogoń Szczecin odniosła się do głośnego incydentu. Jest komunikat!
Jerzy Brzęczek skomentował potencjalną grupę Polaków na MŚ 2026. „Przestrzegałbym przed Japonią”
Piłkarz Legii wybuchł tuż po meczu z Noah. „Przestańcie pi****lić”
Hiszpanie ogłaszają ws. Lewandowskiego. Niepokojące wieści!
Legia zmiażdżona po porażce w Lidze Konferencji. Padły mocne słowa
Wichniarek o sytuacji Legii: Ja rozumiem ten moment
Sceny podczas meczu Lecha. Trener rywali nie wytrzymał. „To niewiarygodne”