HomeInne sporty„Afera smarowa” w skokach. Norwegowie podważają tłumaczenia Polaków! „To nie przypadek”

„Afera smarowa” w skokach. Norwegowie podważają tłumaczenia Polaków! „To nie przypadek”

Źródło: Dagbladet

Aktualizacja:

Paweł Wąsek nie wystąpił w Innsbrucku z powodu dyskwalifikacji za… fluor na nartach. „Afera smarowa” ma kontynuację! Norwegowie nie wierzą w tłumaczenia Polaków, o czym rozpisuje się „Dagbladet”.

Paweł Wąsek

Kai Taller/Arena Akcji/NEWSPIX.PL

Paweł Wąsek zdyskwalifikowany w Innsbrucku. Oto powody!

Paweł Wąsek nie wystąpi w niedzielnych zmaganiach w Innsbrucku w ramach Turnieju Czterech Skoczni. Powód? Dyskwalifikacja w kwalifikacjach za… fluor na nartach. Fluor jest zakazany, a jak się później okazało był on w smarach pozyskanych ze Szwajcarii, z których korzystali polscy skoczkowie.

Sam Wąsek był rozczarowany takim obrotem spraw. – Wczoraj byłem w rozsypce. Ta sytuacja mnie dobiła, nie będę tego ukrywał. Ale jedyne, co mogę zrobić, to przyjść na skocznię, skakać i próbować się poprawiać. Tylko to może mnie teraz uratować. ak się rypie, to wszystko po kolei. Bardzo mi szkoda, że przez taką głupotę zarobiłem żółtą kartkę i nie mogłem wystąpić na skoczni, którą jednak lubię. Konkursu nikt nie cofnie, a przeprosiny nic mi nie oddadzą. Straciłem start i to jest to, co boli najbardziej – mówił skoczek cytowany przez „Przegląd Sportowy”.

Oshee
Oshee

Do sprawy odniósł się także Adam Małysz, prezes PZN. – Nie tylko ja się tym zdziwiłem, a wszyscy. Ta sytuacja jest wręcz niemożliwa. Kiedy zakazywano fluoru, to likwidowaliśmy wszystkie szczotki, smary, cykliny. Czyściliśmy wszystkie samochody serwisowe. Byłem więc w szoku, kiedy usłyszałem, za co Paweł został zdyskwalifikowany – mówił w rozmowie z „Przeglądem”.

Norwegowie wątpią w tłumaczenia Polaków! „To nie przypadek”

Polacy przyznają, że byli nieświadomi obecności fluoru w smarach. Ich tłumaczenia podważają jednak norwescy skoczkowie. – Naprawdę nie wierzę. To na pewno nie był sabotaż. Były tam spore ilości fluoru, to nie była śladowa zawartość. Nie sądzę, by to był przypadek – powiedział Johann Andre Forfang cytowany przez „Dagbladet”.

Forfang porównał aferę ze smarami do… afery z udziałem Norwegów na mistrzostwach świata. Wówczas przyłapano Forfanga i Mariusa Lindvika na stosowaniu zabronionych „kombinacji” przy sprzęcie. – Jaka jest różnica między sztywnymi nitkami a przyłapaniem na fluorze na nartach? Dlaczego jedno oznacza dyskwalifikację, a drugie zawieszenie? To kolejny przykład na to, że świat nie jest sprawiedliwy – skwitował Norweg.

W poniedziałek o 16.30 odbędą się kwalifikacje do ostatniego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Bischofshofen. Konkurs w Trzech Króli również o 16:30.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Ten skoczek może sprawić niespodziankę na MŚ w lotach! Małysz zapowiada
Roman Biliński po awansie do F2. „Każdy wyścig to krok w stronę Formuły 1”
Z letnich igrzysk na zimowe! Pierwszy taki przypadek w polskim sporcie
Kamil Stoch opuści kolejne zawody i to tuż przed igrzyskami! Tajner się wygadał
Małysz zabrał głos ws. składu na igrzyska olimpijskie! „Kryteria kryteriami, ale…”
Kacper Tomasiak tłumaczy się po występie w Sapporo. „Tak się złożyło”
PŚ w Sapporo: lider polskiej kadry nie dostał się do drugiej serii! Niespodzianka
Dart a igrzyska olimpijskie. Krzysztof Ratajski tak to widzi
Jest najlepszy w historii Polski! Dzięki niemu ten sport przeżywa rozkwit
Tak Krzysztof Ratajski dba o formę. Oto jego sekret! [WIDEO]