Pudzianowski zawalczy na wyjątkowo brutalnych zasadach?! „Zapraszamy”

– W naszym biznesplanie nie ma wielkich nazwisk, ale to nie oznacza, że nie dojdzie do wyjątku. Mariusza Pudzianowskiego chętnie bym akurat zobaczył w Gromdzie – mówi Kanałowi Sportowemu Mariusz Grabowski, właściciel Gromdy, organizator walk na gołe pięści. Ale tematów było znacznie więcej.