Haiti zagra na mistrzostwach świata
Ostatni raz Haiti wystąpiło na mistrzostwach świata dopiero w 1974 roku. Trafiło do grupy z Argentyną, Włochami i… Polską. W starciu z Biało-Czerwonymi kraj z Karaibów przegrał aż 0:7. Gole strzelili wtedy Grzegorz Lato (x2), Kazimierz Deyna, Andrzej Szarmach (x3) oraz Jerzy Gorgoń.
Po ponad 50 latach Haiti znów zamelduje się na mundialu. W decydującej rundzie drużyna Grenadierów uplasował się wyżej niż Honduras, Kostaryka i Nikaragua. Ojcem sukcesu kadry jest selekcjoner Sebastien Migne. Francuski szkoleniowiec jeszcze nigdy nie był w kraju, dla którego pracuje.
Haiti objął w 2024 roku. Wcześniej prowadził inne reprezentacje, m.in. Kongo, Kenię czy Gwineę Równikową, pomagał też jako asystent w kadrze Kamerunu. Wprowadził zespół na mistrzostwa świata i dał mieszkańcom kraju odrobinę radości w bardzo ciężkich dla nich czasach.

Czytaj też: Kuriozalny scenariusz na mundialu! Polska może przyłożyć do tego rękę
Selekcjoner nigdy nie był w kraju, dla którego pracuje
Od kilku lat w Haiti toczy się konflikt. Siły antyrządowe walczą z rządem. Życie w tym państwie jest bardzo niebezpieczne i niestabilne. Międzynarodowa organizacja “Amnesty International” donosiła o wielu aktach przemocy, których dopuszczają się miejscowe gangi. Są one odpowiedzialne nie tylko za napaści na tle seksualnym czy ataki na infrastrukturę krytyczną, ale nawet zabójstwa.
Z tego powodu reprezentacja Haiti rozgrywa swoje mecze poza ojczyzną. W ostatnich miesiącach domem kadry stało się Curacao. Selekcjoner Sebastien Migne dowodzi więc swoją drużyną podczas meczów, co nie zmienia faktu, że faktycznie stopy na Haiti jeszcze nie postawił.
Czytaj też: Nie ma profesjonalnej ligi piłkarskiej, a zagra na mundialu! Szalona historia
Przypomnijmy, że losowanie fazy grupowej mistrzostw świata odbędzie się 5 grudnia w Waszyngtonie. FIFA potwierdziła już, jak będą wyglądać koszyki.
Więcej o losowaniu grup mistrzostw świata na antenie Kanału Sportowego!










